Rada miasta zgodziła się na wtorkowej sesji na sprzedaż w przetargu - należącego do gminy - placyku przed centrum handlowym u zbiegu Gdańskiej i Jagiellońskiej....
Tagi:
- gdanskiej - centrum - przed - handlowym - zbiegu - jagiellonskiej
Wiadomości powiązane:
Ponad osiem godzin trwały policyjne negocjacje z mężczyzną, który stał na barierce na 2. piętrze bloku w Fordonie....
Tagi:
- barierce - ktory - pietrze - bloku - fordonie - mezczyzna
Wiadomości powiązane:
Brak wiadomości powiązanych.
Fiaskiem zakończyły się środowe rozmowy w ratuszu w sprawie umieszczenia tablicy upamiętniającej rozstrzelanych drukarzy, na ścianie kamienicy przy ul. Gdańskiej 10. Okoniem stoi wspólnota mieszkaniowa z tego domu....
Tagi:
- kamienicy - scianie - drukarzy - gdanskiej - okoniem - mieszkaniowa
Wiadomości powiązane:
Trzy dni na podłodze swego mieszkania, bez jedzenia i picia, spędził 45-letni bydgoszczanin. - Nie chcę myśleć, co by się wydarzyło, gdybym nie pojawił się na czas - mówi Piotr Matuszewski...
Tagi:
- wydarzylo - myslec - gdybym - pojawil - matuszewski - piotr
Wiadomości powiązane:
Brak wiadomości powiązanych.
Jest szansa na uratowanie Bydgoskich Zakładów Mięsnych. Krzysztof Marciniak zamierza przejąć upadającą firmę i wznowić produkcję. Ostateczna decyzja może zapaść jeszcze w tym tygodniu...
Tagi:
- tygodniu - produkcje - wznowic - firme - ostateczna - decyzja
Wiadomości powiązane:
1 -
2 -
3 -
4 -
Ojczyzna dziczyzna
2009-01-06 06:53:13
Wnętrza zamku w Gołuchowie pod Kaliszem zachęcają do powrotu w dawne czasy. Kiedyś jesień była okresem polowań i uczt, podczas których na stole królowała dziczyzna. W jadalni bywało gwarnie i dostatnio. Chciałoby się zostać tu dłużej, niestety, o 16.00 solidne drzwi muzeum zamykają się. Można jednak klimat zamku przywołać w domu: znaleźć stary kandelabr, zapalić świece i zaprosić przyjaciół na sarninę z kurkami, a potem podać herbatę i fefernuski upieczone według dawnej receptury
Wybory mis(s) Azji
2009-01-06 06:53:13
Rzecz jasna, mis z gorącą, smakowitą zawartością. Będą to potrawy akurat na listopadowy wieczór, pełne intensywnych, korzennych aromatów, mięsne i wyraziste. Od razu robi się lepiej, bardziej energetycznie i kolorowo. Plus odrobina egzotyki, bez konieczności wychodzenia z domu
Korzenie klasowe
2009-01-06 06:53:13
Zamiast ziemniaków jedliśmy topinambury, a camembert był jak wapno - opowiadają starzy Francuzi i brzmi w tym echo heroizmu i wyrzeczeń, jakich wymagały czasy okupacji. Camembert po wojnie odzyskał kremowość i utrzymał popularność, ale topinambury na bardzo długo stały się symbolem niedostatku i jarzyną tą pogardzały kolejne pokolenia. O zmiennej hierarchii produktów i potraw w felietonie Ludwika Lewina
Owoc zmysłowy bardzo
2009-01-06 06:53:13
Potrafi doprowadzić do ekstazy najbardziej zimnokrwiste jednostki. Ocieka miodem, nurza się w płatkach migdałowych, w cytrynowym cieście objawia całą zapiekłość. Gruszka to ma temperament! No i jeszcze ten kształt...
James Bond w jadłospisie
2009-01-06 06:53:13
James Bond, jak wiadomo, nie tylko był równie sprawny w biciu i zabijaniu, jak odporny, kiedy jego usiłowano bić albo zabić; nie tylko rozmiłowany w kartach, golfie oraz innych formach hazardu; nie tylko miewał godne pozazdroszczenia romanse z urzekającymi jego i nas kobietami; ale przywiązywał też sporą wagę do jedzenia i picia